Borelioza, czyli choroba nieznana?

Borelioza, czyli choroba nieznana?

Nawroty, które miałem co kilka tygodni też minęły i czuję się jakby nigdy nic mi nie dolegało, nawet po roku wróciłem do ćwiczeń na siłowni.

To fragment autentycznej korespondencji mailowej z opinią osoby, która boryka się z tą podłą chorobą (niżej w artykule znajdziecie jej całą treść). Nie chcemy tutaj nikomu obiecywać, że znalezione zostało cudowne lekarstwo na boreliozę, ale zapewne warto poczytać jak inni z nią sobie radzą.

Na wstępie jednak kilka słów o boreliozie.

To choroba, która może dotknąć praktycznie każdego. Mało kto zdaje sobie sprawę jak niebezpieczna jest borelioza nieleczona przez lata. Popełniam ten artykuł, aby móc dotrzeć do większej grupy społeczeństwa, która będzie świadoma problemu jaki stanowi borelioza z Lyme. Do tej pory nie wiele mówi się, że zagrożenie wynikające z zakażenia krętkami borrelia burgdorferi sensu lato może wyrządzić wiele szkód, a wielu przypadkach zniszczyć życie. Duży odsetek ludzi nie wie nawet o jej istnieniu.


Wiedza medyczna w zakresie leczenia i profilaktyki boreliozy jest niedostateczna. Problem ten dotyczy też innych krajów, gdzie diagnostyka w tym zakresie kuleje. Mam nadzieję, że ten artykuł otworzy oczy tym, którzy nie zdają sobie z zagrożenia jakie wywołują choroba boreliozy. Przyjrzyjmy się temu problemowi nieco bliżej.

Borelioza – Epidemia czy pandemia?

Z roku na rok zakażonych boreliozą jest coraz więcej. Świadomość ludzi, a tym bardziej lekarzy w tym temacie jest niewielka więc problem narasta. Brak właściwej diagnozy nie pozwala na skuteczne leczenie.

 Ze statystyk wynika, że do 2020 roku już około 80% populacji będzie narażone na boreliozę.

Trochę dziwi fakt, że międzynarodowy ruch inicjowany przez stowarzyszenie chorych tworzy różnego rodzaju inicjatywy wspierające zwiększenie świadomości wśród społeczeństwa (Stany Zjednoczone, Kanada), a w Polsce nic w tym kierunku się nie robi.

Polska znajduje się w obszarze endemicznym, gdzie ryzyko zakażenia boreliozę przez kleszcze jest szczególnie wysokie. Tym bardziej w naszym kraju powinno się podjąć działania, które będą miały na celu podjęcie kształcenia lekarzy z zakresu diagnostyki, badania i leczenia tej choroby.

Jesteśmy jeszcze daleko po tyłach. W krajach takich jak Ameryka Północna, Niemcy, Szwajcaria, Szwecja czy Luksemburg temat ten jest traktowany poważnie. Społeczeństwo jest już od dawna informowane o problemie, który narasta z roku na rok.

Borelioza - kleszcze mogą zarazić nas krętkami borrelia burgdorferi sensu lato.W 2010 roku w Niemczech system opieki medycznej objął leczeniem boreliozy ponad 900 000 ludzi u których zdiagnozowano tą chroniczną chorobę. Dla przykładu w Polsce w tym samym roku i kilku następnych latach problem ten dotknął 9003 osób. Mówimy tutaj o osobach, które były leczone przez naszą służbę zdrowia. Wiemy jednak, że borelioza występuje u setek tysięcy osób, które nie są świadome choroby, który ich dopadła i niszczy od środka.

Najczęściej jest ona kojarzona tylko i wyłącznie z rumieniem wędrującym występującym na skórze po ukąszeniu kleszcza. To poważne zaniedbanie ze strony niepoinformowanych lekarzy i ludzi, którzy boreliozę kojarzą właśnie w ten sposób. To jest dość błędne myślenie, które nas gubi. Otóż wspomniane zaczerwienie przemieszczające się po naszym ciele występuje tylko w około 50% przypadkach zainfekowania.

Nie wolno kojarzyć boreliozy tylko i wyłącznie z tym objawem. Choroba wywołuje wiele niepozornie mało podejrzliwych objawów, które przez lekarzy nie są brane pod uwagę. To wszystko wynika z nieodpowiedniego wyszkolenia lekarzy w tym zakresie. To poważny problem ogólnoświatowy. My jednak staramy się skupiać na Polsce, która wobec innych krajów nie robi w tym zakresie dosłownie „nic”.




Nie sprecyzowane objawy boreliozy. Zła diagnostyka.

Borelioza może żyć w nas przez wiele miesięcy, a nawet lat. Nie zawsze wywołuje objawy, które jednoznacznie wskazują na zakażenie krętkami borrelia burgdorferi sensu lato. Do tej pory jest określana jako „rzadka choroba”. Wszystko dlatego, że wiele ludzi cierpi z jej powodu, borykając się z objawami, które na co dzień nie dają normalnie funkcjonować. Badania z krwi w tym zakresie nie dają wysokiej skuteczności. Co powoduje, że wielu pacjentów po przeprowadzeniu badań jest informowana, że o braku choroby. W ten sposób bakteria rozwija się w organizmie człowieka bez jego świadomości. Po kilku latach przynosi nieodwracalne zmiany lub poważne objawy.

Medycyna jest bezradna w przypadku wielu objawów z którymi wielu ludzi w Polsce i na świecie musi żyć. Jeśli zauważysz u siebie lub kogoś z bliskich Ci osób objawy niżej przedstawione podejmij odpowiednie kroki w zdiagnozowaniu boreliozy:

  • Przewlekłe zmęczenie,
  • Bezsenność,
  • Długotrwałe bóle mięśni, ścięgien, stawów, pleców, szyi. Borelioza atakuje w dużym stopniu układ kostno-stawowy.
  • Problemy ze wzrokiem. Uczucie pieczenia.
  • Szumy w uszach,
  • Arytmia,
  • Porażenie nerwu twarzowego,
  • Zaburzenia koncentracji i pamięci,
  • Chroniczna depresja,
  • Częste bóle głowy,
  • Pocenie się w nocy,
  • Bóle żołądka i jelit,
  • Zachwiania nastroju,
  • Problemy z wymową, mówieniem,
  • Przewlekłe zapalenie skóry kończyn,
  • Obwodowa neuropatia,
  • Przewlekła encefalopatia,

Jak widzisz objawy mogą być rozmaite, dlatego dość łatwo można ją pomylić z innymi chorobami. Tylko i wyłącznie odpowiednie badanie na pasożyty, bakterie, wirusy są wstanie wykryć problem.

Od lekarza do lekarza.

Chorzy na boreliozę nie są zbyt poważnie traktowani przez lekarzy. Ich nie wiedza na temat zagrożenia jakie stanowi choroba odbija się na pacjencie. Wielu ludzi nadal żyje w przekonaniu, że lekarz to najlepsze źródło informacji i to jemu powinniśmy ufać. Czasem bezgranicznie. W takim razie gdzie szukać pomocy skoro medycyna konwencjonalna nie radzi sobie w przypadku leczenia boreliozy?

Musisz wziąć odpowiedzialność za własne zdrowie. Dowiedz się na temat boreliozy jak najwięcej. Zrób specjalistyczne badania i miej na uwadze fakt, że badania krwi są nieskuteczne. Często nie dają możliwości wykrycia różnych szczepów bakterii wywołujących chorobę. Nikt jednak o tym nie mówi. Większość lekarzy nie informuje swojego pacjenta o niskiej wiarygodności badań serologicznych. W Stanach Zjednoczonych problem ten został po części rozwiązany. Od 2013 roku mają oni obowiązek mówienia pacjentowi o tym, że badania mogą być miarodajne.

Jak wygląda leczenie antybiotykiem?

Świadomość ludzi w zakresie boreliozy nie powinien nas dziwić. Skoro lekarze nie są w odpowiedni sposób przeszkoleni i nie wiedzą jak diagnozować, a co najgorsze leczyć tę chorobę to nic dziwnego, że wielu naukowców, znanych profesorów m.in. Luc Montagnier z Francji, dr Richard Horowitz ze Stanach Zjednoczonych określają boreliozę mianem epidemii.

Jak wygląda powszechne leczenia osoby u której wykryto bakterię boreliozy?

Pacjent poddawany jest 3-tygodniowej kuracji antybiotykiem. Najczęściej po tym okresie osoba ta jest uznawana za wyleczoną. Nie możemy z tym nic zrobić. W sytuacji, gdy pacjent wraca do lekarza z objawami sprzed kuracji usłyszeć może, że są to problemy z natury psychicznej. Otrzymuje on skierowanie do psychiatry lub psychologa i na tym kończy się udział lekarza w leczeniu chorego na boreliozę.



O i jeszcze obiecany na samym początku list od chorego.

Borykam się z boreliozą od 2014r gdy ugryzł mnie kleszcz i po pięciu tygodniach wystąpiły pierwsze objawy. Ból po prawej stronie klatki piersiowej, podczas napinania mięśnia, z czasem zawędrował pod łopatkę i był na tyle silny, że nawet spać nie można było na tej stronie, nie mówiąc o ćwiczeniach na siłowni.

Pierwsze myślałem, że to jakieś zapalenie mięśni po ćwiczeniach, więc zacząłem brać ibuprofen dwa razy dzienne, bo bez tego nie można było wytrzymać i tak przez cztery, pięć tygodni. Niestety ból nie przechodził i po tym czasie już byłem pewny, że winny jest kleszcz.

Nie chciałem truć się antybiotykami, więc znalazłem informacje na temat ziół pomocnych w walce z boreliozą i przepisy w jaki sposób zażywać. Zacząłem pić Czystka, Koci Pazur, Kurkumę: Czystka pół litra na dzień, Koci Pazur sześć kapsułek i Kurkumy około pięciu gram. Wszystko to zaczęło pomagać, bo po kilku dniach przestałem jeść przeciwbólowe i mogłem prawie normalnie funkcjonować.

Niestety podczas napinania mięśni, nadal ból się pojawiał. Po kilku miesiącach spotkałem kolegę który poradził mi doktorkę w Krakowie, jedną z lepszych specjalistów w leczeniu boreliozy. Poleca ona zjedzenie pół grejpfruta godzinę przed zażyciem antybiotyków. Kiedyś już piłem wyciąg z pestek grejpfruta CitroGrep, więc go kupiłem i zacząłem stosować, rano 10kropli z sokiem z pół cytryny i 20kropli do Czystka. Efekt po dwóch dniach był taki, że myślałem, że umrę, bo chyba otwarły się wszystkie cysty w których zamyka się borelioza a żaden antybiotyk nie jest w stanie przejść przez nie. Ból rozszedł się na całą prawą stronę i nawet ręki nie mogłem podnieść i tak przez następne dwa dni, po tym czasie ból znikną jak ręką odjął ,nawet przestało boleć podczas napinania mięśni z przodu klatki który był od samego początku. Jednak Czystek nie poradził sobie ze wszystkim, bo ból nawracał co trzy, cztery tygodnie, trwał jakieś dwa dni i znów przechodził.

Cztery miesiące temu zaczęły boleć mnie mięśnie przy karku i zaczęło się zbliżać niebezpiecznie do głowy.

Kiedyś trafiłem na informacje o srebrze koloidalnym i miałem różne odczucia na temat tych preparatów, ale bolało coraz bardziej więc znalazłem wydaje się, że chyba najlepsze Niejonowe Nano Srebro Koloidalne AG 25 ppm Vitacolloids i go zamówiłem. Kiedy tylko przyszło wypiłem zaraz 30ml i za 12 godzin kolejne 30ml. To było niesamowite ból ustępował z godziny na godzinę. Pierwszą butelkę wypiłem w 5dni i kolejne dwie butelki w 20dni po 30ml dziennie.

Na obecną chwilę stosuję tylko po 15ml dzienne. Piję to srebro od trzech miesięcy i choć wydaje się to niesamowite, ale wszystkie objawy, które miałem zniknęły. Nawroty, które miałem co kilka tygodni też minęły i czuję się jakby nigdy nic mi nie dolegało, nawet po roku wróciłem do ćwiczeń na siłowni. Zamierzam pić srebro jeszcze pół roku i odstawić je na próbę, ale butelkę zawszę będę miał w zapasie, na wszelki wypadek. Po zażywaniu przez ostatnie trzy miesiące Nano Srebra i nie widząc żadnych skutków ubocznych, tylko same pozytywy, mogę śmiało go polecić wszystkim, którzy mają problemy z tą cholerną boreliozą, bo na pewno nie zaszkodzi, a naprawdę może pomóc.
Koczur Przemysław Bielsko-Biała

UWAGA !!! Osoba ta wyraziła zgodę na wykorzystanie tej korespondencji !!!

Jeśli chcesz znaleźć ten produkt to wystarczy, że wpiszesz w wyszukiwarkę słowo: „Niejonowe Nano Srebro Koloidalne AG 25 ppm”.

Jeśli masz boreliozę nie popadaj w panikę. Wielu ludzi, którzy dbają o właściwą dietę, zdrowy tryb życia są wstanie żyć z tą chorobą nie odczuwają żadnych objawów. Można z nią żyć tylko trzeba wiedzieć jak. Główną przyczyną ataku wszelkiego rodzaju intruzów na nasz organizm jest brak odpowiedniej wiedzy na temat walki z pasożytami. W tym miejscu dowiesz się więcej na temat stosowania naturalnych roślin, preparatów, które mają wyjątkowe właściwości przeciwpasożytnicze: http://zwalcz-pasozyty.pl/pasozyty-naturalne-leczenie/

Mam nadzieję, że czytając ten artykuł uświadomiłem Ci istotę problemu. Po części na nas spoczywa odpowiedzialność szerzenia prawdy wśród społeczeństwa. Jeśli znasz kogoś kto boryka się z boreliozą i nie ważne czy jest to ktoś z rodziny, czy znajomy lub znajomy, znajomego prześlij mu ten artykuł. Przekaż go dalej, jeśli masz taką możliwość.

Kategorie

About the Author:

Dodaj komentarz