Pasożyty w warzywach i owocach, czyli dlaczego warto je dokładnie myć

  • pumpkins-2204643_960_720

Ostatnio w Empiku znalazłem książkę, w której autor promował jedzenie brudnych warzyw i owoców. Na pewno wielu internautów pomyślało że to świetny pomysł (wbrew temu, co mówiły nasze babcie), dlatego postanowiłem napisać ten artykuł. Warzywa i owoce mogą być przyczyną poważnych zachorowań na pasożyty a także choroby bakteryjne, a gdy unikamy ich mycia, narażamy się na większe ryzyko niż wtedy, gdy jemy surowe mięso.

Co czai się w sałacie?

Gleba stanowi siedlisko wielu pasożytów, które dostają się do niej na przykład z nawozów pochodzenia zwierzęcego oraz z wody. Pasożyty mogą być obecne także na dłoniach pracowników, którzy przygotowują takie warzywa, lub może dojść do zakażenia nimi w czasie transportu.

Badania przeprowadzone w USA wskazują na to, że warto zwrócić szczególną uwagę na to, w jaki sposób przygotowujemy warzywa przed spożyciem.

Przykładowo, w około 9% warzywach gotowych do spożycia, które można kupić w większości marketów, znaleziono pasożyty, które mogły zaatakować nasz organizm. Pomyślmy teraz, jak dużo pasożytów znajduje się na warzywach, które zostały zebrane „prosto z ziemi” i zjedzone bez mycia, co doradzane było w książce, o której wspominałem. W ten sposób, narażamy się także na przyjmowanie drobnoustrojów (salmonella, E.coli) oraz resztek pestycydów, które są wyjątkowo trujące.

Jak uchronić się przed pasożytami w warzywach?

To proste – wystarczy dostosować się do podstawowych zaleceń higieny, których od lat uczą nas nasi rodzice i dziadkowie. Warzywa należy dokładnie myć pod bieżącą wodą i jeśli to możliwe, podgrzać je do odpowiedniej temperatury.

Kupując świeżą sałatę z marketu lub szpinak „baby”, nie ufajmy bezgranicznie sprzedawcom i wypłuczmy je w domu jeszcze raz.

Przed myciem owoców lub warzyw, należy samemu dokładnie umyć ręce. W coraz bardziej zanieczyszczonym świecie, dobrym rozwiązaniem może być zastosowanie specjalnego preparatu do oczyszczania żywności. Spotkałem się też z koniecznością mycia warzyw w wodzie z dodatkiem kwasku cytrynowego lub octu, jednak nie jestem przekonany do stosowania aż tak daleko idącego odkażania żywności.

Jeśli jemy na mieście, to starajmy się wybierać miejsca, gdzie dba się o jakość żywności i dokładne mycie produktów. W dużych sieciach fast-foodów stosuje się procedury, które dają pewność, że jedzenie nie wywoła u ludzi dolegliwości żołądkowych. Nie można tego powiedzieć o małych knajpach.

Bardzo ważna sprawa – zlewy w większości domów są siedliskiem bakterii, a gdy wsadzimy do nich dodatkowo brudne warzywa, rozsiewamy je jeszcze bardziej. Z tego powodu, przed myciem warzyw, należy dokładnie odkazić zlew oraz przyjrzeć się temu, w jakim stanie jest nasza gąbka. Nie można do końca także ufać żywności od „lokalnego rolnika”, ponieważ na polskiej wsi, często stosuje się końskie dawki pestycydów i insektycydów, które później przedostają się do warzyw.

Podsumowanie

Nie jestem fanem higienicznego życia pod kloszem, jednak aby zachować zdrowie, konieczne jest stosowanie się do kilku podstawowych zasad higieny. Dokładne mycie warzyw i owoców i stosowanie zasady ograniczonego zaufania do ich sprzedawców, jest równie ważne, co mycie rąk przed jedzeniem.

Facebook Comments
Kategorie

Dodaj komentarz